Valve zachęca do piractwa?

19 05 2007

Valve nie lubi gdy jest cicho i od czasu do czasu musi narobić szumu wokół swojego najnowszego dziecka. A to ktoś ukradł Half Life 2, a to dodatek Episode One należy traktować jako jedną trzecią Half Life 3. Ostatnio też jest głośno. Tym razem za sprawą drugiego dodatku do HL2. Zjednej strony zdrowy rozsądek mówi mi “Chłopie oni chcą tylko narobić szumu“, ale z drugiej…co jeśli to prawda? A o co w ogóle się rozchodzi?

Episode Two miał trafić na półki sklepowe w dwóch edycjach: Orange Box oraz Black Box. Ta pierwsza miała zawierać: podstawową wersję HL2, pierwszy dodatek, drugi dodatek oraz “gratisy” Portal i Team Fortess 2. Wersja czarna to tylko i wyłącznie najnowszy dodatek Episode Two oraz “gratisy” Portal + TF2. Logiczne, prawda? Jeśli ktoś ma wszystkie pozostałe części może kupić czarne pudło. A jeśli jakiś pan Kowalski dopiero teraz przekonał się o jakości Half Life 2 może nadrobić zaległości (zamknięte w jednym pomarańczowym pudełku)

Niestety Valve ogłosiło, że do sklepów trafi JEDYNIE pomarańczowa edycja… Wywołało to niemałą burzę, zdenerwowało wielu raczy. W tym mnie, bo chwila: jeśli zapłaciłem za Half Life 2 120zł, za Episode One 60zł, po jaką za przeproszeniem cholerę mam je znowu dostawać? Rzecz jasna, będę musiał zapłacić po raz drugi! Znając życie niemało. Żeby było śmieszniej: Episode Two jest tylko i wyłącznie DODATKIEM. A te mają to do siebie, że sa przeznaczone dla osób które grały w “podstawkę”. Po drugie, rozszerzenia, bardzo często są zupełnie nowymi opowieściami. EP2 się do nich nie zalicza. To kontynuacja przygód z dodatku pierwszego, który jest kontynuacją podstawki. Bez znajomości poprzedniczek nie ma co grać w Ep Two! Ekipa Valve bała się, że ktoś może “niechcący” kupić Episode Two i nie połapać się w snutej historii. Jaka troska o graczy! (można zrobić dodatek niesamodzielny, a na pudełku napisać “Wymaga podstawowej wersji HL2″ - ale widać nie wiedzą że tak można :P ).  Ekipa doszła więc do wniosku, że żeby uniknąć przypadkowego kupienia dodatku, nie należy sprowadzać go do sklepów w wersji pudełkowej. Będzie dostępny tylko na steamie, a tam trudniej o wpadkę. Ale żarty na bok…

Jeśli tak ma wyglądać dystrybucja drugiego dodatku (brak black boxa) ściągnę go po prostu z torrentów. Wyrosłem z piractwa i nie toleruję go, ale to już przegięcie! Najbardziej perfidne wyciąganie kasy jakie widziałem. Zapłacić na moje oko ponad 100 zł (125?) za kilka godzin gry i za coś co już mam? (w przypadku HL2 od prawie 3 lat?) O co to nie…Co prawda można ściągnąć sam Episode Two ze Steama ale jeśli płacę za grę, chcę ją widzieć na półce. Nie po to zostawiam w kasie 60zł, żeby dostać jakiś ciąg znaczków! Do tego dochodzi ciągnące się w nieskończoność sciąganie gry z serwerów…

A więc…Czy VALVE zachęca do piractwa? Mnie niestety tak :(


Opcje

dodajdo.com

Info

1 Odpowiedź do “Valve zachęca do piractwa?”

20 05 2007
Don (16:02:30) :

Mam podobne odczucia co ty. Myślę, że za góra miesiąc Valve będzie miało dosyć lamentowania graczy i jednak zdecydują się wydać sam Episode Two w wersji pudełkowej.

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>