Silent Hill DVD

29 04 2007

 

Silent Hill - miasto inne niż wszystkie. Mogliśmy się o tym przekonać grając w cztery części gry lub oglądając film. Wpis, który czytasz poświęciłem właśnie temu ostatniemu. Uwaga! Silent Hill jest filmem jedynym w swoim rodzaju. W dalszej części przedstawiam zrzuty ekranu. Niektóre ukazują dość “mocne” i sugestywne sceny. Oglądacie na własne ryzyko. Pamiętajcie, zostaliście ostrzeżeni (…i znając życie zachęceni ;) ). UWAGA. Dalsza część tekstu dość szczegółowo opisuje początek filmu.


Rose wyruszyła do Silent Hill…to był błąd

Rose da Silva to kobieta jakich wiele. Ma kochającego męża Chrisa i uroczą, adoptowaną Sharon. Niestety rodzinną sielankę psuje bardzo dziwna choroba córki. Sharon lunatykuje i majaczy. Z potwornego, chaotycznego bełkotu za każdym razem da się słyszeć dwa wyraźne słowa “Silent” i “Hill”, wykrzyczane jakby w nieznośnym, palącym bólu. Rose postanawia działać - dowiaduje się że Silent Hill to nazwa małego miasteczka, które spłonęło w wielkim pożarze. Chodzą słuchy, że pod ziemią nadal płonie ogień. Mówi się, że ludzie jeżdżą do miasteczka, ale niektórzy nie wracają. Mimo wszystko Rose postanawia zabrać tam swoją córkę, aby mogła przypomnieć sobie czym jest dla niej to miasto. Niestety już na początku pojawią się problemy. Rose rozbije swój samochód na przedmieściach, a gdy po kilku godzinach odzyska przytomność uświadomi sobie że Sharon zniknęła. Początkowo nerwowe poszukiwania, zamienią się w desperacką walkę o przeżycie gdy okaże się że Silent Hill nie jest wymarłe…wręcz przeciwnie. To miasto żyje swoim własnym życiem…


Rose rozbiła samochód na przedmieściach Silent Hill…to NIE był zwykły wypadek.

Silent Hill powstał na podstawie gry komputerowej o tym samym tytule. Oczekiwania względem filmu były przeogromne. Mówimy o ekranizacji gry, która została wydana w 1999 roku i do dziś jest nazywana najlepszym horrorem. Mamy realistyczną fizykę, dźwięk przestrzenny, shadery, dynamiczne cienie, HDR, i inne graficzne bajery a mimo to nikt nie zrobił gry, która mogła by podskoczyć Silentowi. To dopiero osiągnięcie! Kilka słów o różnicach pomiędzy filmem a grą…

Z Silent Hill nie ma ucieczki…właśnie tą drogą przyjechała Rose

Bohater:
W grze: Harry Mason, wdowiec, ojciec adoptowanej Cheryl. // W filmie: Rose da Silva, matka adoptowanej Sharon.

Powód wyjazdu do Silent Hill:
W grze: Cheryl od lat namawia ojca na wyjazd, który pewnego dnia się zgadza. // W filmie chora Sharon wymawia nazwę miasteczka przez sen. Matka zabiera ją aby jej pomóc.
Walka:
W grze: mnóstwo. Harry musi walczyć o życie. Na swojej drodze znajduje kilka różnych broni i mnóstwo przeciwników // W filmie: śladowe ilości. Trudno żeby zrobili z horroru siekaninę w stylu “Atak zmutowanych Zombie 14″.

Fabuła: Scenarzyści wprowadzili wiele zmian. Najbardziej zaskakuje zaskoczenie, które niestety - dla wielu jest zbyt skomplikowane. Musiałem je tłumaczyć już trzem osobom. No cóż, Silent Hill trzeba oglądać uważnie. Film, tak jak i gra zyskuje wiele gdy oglądamy go drugi raz. Wyłapiemy wtedy wszystkie drobnostki i detale, które umknęły nam za pierwszym razem. Na przykład - co się stało z woźnym? Ja wiem, a wy? :)


Rose trafiła do szkoły…jeszcze nie wie co ją czeka, gdy za chwilę włączy się syrena i zapadnie mrok

Film został wydany na jednej płycie DVD. Szkoda, bo przy takiej produkcji można pokusić się o masę ciekawych dodatków: dokumenty wyjaśniające różnice pomiędzy filmem a grą, zwiastuny, usunięte sceny czy dokument ukazujący historię serii. No, ale dajmy spokój temu co mogło być - wróćmy do tego co jest. A jest jeden dokument z planu. Całkiem niezły. Za wydanie filmu odpowiada Monolith. Niestety po raz kolejny film zapakowano w kartonowe etui. Niestety, bo wyjmowanie z niego pudełka przypomina sciąganie gumowych portek z zapaśnika sumo. Jest tak ciasne, że nie trzeba się specjalnie starać żeby je porwać. Dla mnie prawie się udało.

Miałem ogromne oczekiwania w stosunku do udźwiękowienia. I nie zawiodłem się! Syrena wyjąca po raz pierwszy jest po prostu niesamowita, a delikatne echo nadaje głębi całości. Jeszcze przed premierą filmu znana była jedna z jego zalet - muzyka. Skąd taka pewność? Cóż - pochodzi prosto z gry. I spisuje się rewelacyjnie. Jedynie w jednej ze scen komuś chyba pomyliły się utwory bo zamiast czegoś psychodelicznego, mamy melodyjny “smutny” kawałek, który KOMPLETNIE nie pasuje do sytuacji. Ale to tylko malutka wpadka. Ogólnie oprawa audio prezentuje się znakomicie.

 


Co byś zrobił/a widząc coś takiego na swojej drodze?

 

Silent Hill, tak jak każdy inny film ma swoje wady i zalety. O zaletach powiem krótko: klimat gry, doskonała fabuła w raz z godnym gry zakończeniem, niesamowita muzyka Yamaoki i na moje oko dobra gra aktorska większości postaci. O wadach będzie trochę dłużej. SH nie jest ekranizacją idealną. Jedną z rzeczy, które autorzy ewidentnie - wybaczcie - spieprzyli jest postać Piramidogłowego. W grze był sam, w filmie jest otoczony przez przerośnięte karaluchy. Całe morze karaluchów. Zmienili też jego wygląd…Na litość boską…PO CO? W grze wyglądał jak rzeźnik z piekła rodem - tu wygląda nijak. A te robale? To już cios poniżej pasa. Jest jeszcze coś - w grze z trudem ciągnął swój “miecz” (gigantyczny nóż). W filmie też ma z nim problemy, ale w pewnym momencie zaczyna machać nim z gracją godną Mistrza Yody. Może w drugiej części przeniosą go na filmową taśmę bez najmniejszych zmian?


Kim jest ta dziewczynka? To jedna z największych tajemnic filmu.

Ciąg dalszy nastąpi? Możliwe - coraz głośniej mówi się o części drugiej filmowego Silent Hill. Na dzień dzisiejszy nie można powiedzieć absolutnie nic pewnego. Nie przeszkadza to fanom w snuciu domysłów. Moim zdaniem - o ile powstanie - Silent Hill 2 powinien przedstawiać zupełnie nową historię. Fabuła pierwszej części mimo że kończy się w dość zagadkowy sposób, jest zamkniętą całością. Szukanie na siłę punktu zaczepienia dla dwójki, najprawdopodobniej skończyło by się tragicznie. Osobiście liczę na ekranizację drugiej części gry, która jest nie tylko znakomitym horrorem, ale dziełem sztuki wśród gier. Pora wystawić ocenę. Za to że jest, za niesamowity klimat, za muzykę, świetną fabułę oraz za spartaczenie potencjału Piramidogłowego (za co -1 punkt) wystawiam…

OCENA 9/10


Opcje

dodajdo.com

Info

1 Odpowiedź do “Silent Hill DVD”

4 05 2007
Don (17:45:06) :

Ja bym tak wysoko Silent Hilla nie ocenił. Oprócz kompletnie spartaczonego Piramidogłowego i zbyt skomplikowanej fabuły (musiałem obejrzeć film dwukrotnie zanim wszystko zrozumiałem ;)) nie jestem w stanie wymienić jakiś większych wad, ale “Silent Hill” po prostu mnie od siebie odrzucał. Odrzucał do tego stopnia, że przy pierwszym oglądaniu po prostu usnąłem. :) Moja ocena to w najlepszym wypadku 6/10.

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>