Djsound pragnie się przywitać…
20 02 2007Witajcie! Wypadało by się przywitać. A zupełnie przy okazji wyjaśnić czym właściwie jest ten blog (i po co). Uwielbiam przelewać myśli na papier. Przygodę z pisaniem zacząłem od blogów na onecie. Ba, dzięki nim trafiłem do VG, ale to dłuuuga historia (na inny post?). Kilka tygodni temu, CD Projekt stworzył coś co nazywa się “gramsajt”. A skoro dają za darmo, to wziąłem. Okazało się, że blog może działać stabilnie, nie wieszać się, a jego obsługa to czysta poezja. Co więcej, może działać na czymś innym niż demon szybkości i guru bezpieczeństwa - Internet Explorer6. Jestem bardzo zadowolony z mojego gramsajta. Mam tam kupę znajomych z różnych for dyskusyjnych czy gg. Jest jednak jedno małe “ale”… działa na serwerach CD Projektu. Ostatnie czego chcę to głosy typu: “a djsound, ten z VG siedzi w kieszeni CDP!”. Musiałem znaleźć sobie inne miejsce. I tak oto, wylądowałem na zupełnie neutralnym polu - u siebie w VG. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze przynajmniej jeden z nas - redaktorów będzie się udzielać
No dobre. Ale po co? Po pierwsze, bo lubię pisać nie tylko o grach. Po drugie - chcę pokazać Pawła “djsounda” Jankowskiego z nieco innej “ludzkiej” strony. A o czym będę pisał? O wszystkim co leży na sercu i wyrywa się na klawiaturę: studia, wieści ze świata czy domowego podwórka. Możliwe, że nie zabraknie polityki, a nawet spraw osobistych. Tak więc zapraszam, do odwiedzania mojej małej stronki
Na dzień dzisiejszy strona jest dość “surowa”, ale dopiero uczę się obsługi i poznaje wszystkie możliwości. Nie wykluczone, że wiele się zmieni w kwestii wyglądu. A w najbliższym poście - o konkursie na zapowiedź zorganizowanym przez CDA.






